W dniach 25-26 maja 2013 roku po raz kolejny odbył się w Janowie koło Mińska Mazowieckiego festyn lotniczy, zorganizowany z okazji obchodów święta 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Drugi dzień obchodów to dzień pokazowy, gdzie można było podziwiać dynamiczne pokazy MIG-29 oraz wystawę statyczną.
Dzięki uprzejmości dowództwa 32BLT w marcu wraz z grupą spotterów z różnych miejsc kraju mieliśmy przyjemność ponownie odwiedzić teren bazy.
Na płycie lotniska pojawiliśmy się tuż po godzinie 10.00. Uzbrojeni w aparaty udaliśmy się na wyznaczone pozycje. Do startu ustawiła się pierwsza trójka polskich jastrzębi F16, a chwilę później rozległ się huk dopalaczy. Na pasie lotniska pojawiła się również CASA C-295 z 8. Baza Lotnictwa Transportowego w Krakowie.
W dalszej części dnia pogoda nie była przychylna fotografom. Zagrożone loty popołudniowe mimo niskiego pułapu chmur doszły do skutku. I choć podczas lądowań i startów światło do zdjęć nie rozpieszczało - warto było się tam zjawić i sfotografować myśliwce w deszczowej scenerii :)
Wśród wielu pokazów, które co roku odbywają się na całym świecie, jedna impreza wyróżnia się pod każdym względem – Axalp w szwajcarskich Alpach. Niepowtarzalna jest już sama formuła imprezy, która stanowi połączenie pokazów Szwajcarskich Wojsk Lotniczych i ćwiczeń w strzelaniu ostrą amunicją do celów naziemnych zlokalizowanych na miejscowym poligonie Ebenfluh położonym na wysokości około 2250 m n.p.m.
O wyjątkowości wydarzenia decyduje przede wszystkim sceneria, w której odbywają się pokazy. W odróżnieniu od innych tego typu imprez nie jest nią lotnisko, lecz alpejskie szczyty i doliny, które stanowią niesamowite tło dla prezentujących się w powietrzu maszyn.
Aby móc podziwiać piękno samolotów, trzeba wspiąć się na wysokość ok. 2400 metrów na KP lub sąsiednią górę Tschingel i być tam już o świcie. Dla tych z lepszą kondycją alternatywę stanowi góra Wildgarst ok. 2900 m n.p.m. na którą wykonywanych jest wiele nalotów. Trud wspinaczki wynagradza możliwość oglądania wschodu słońca w pięknej scenerii szwajcarskich Alp.
Kolejnym miejscem, o którym nie sposób nie wspomnieć jest baza w Meiringen, która została wkomponowana w krajobraz alpejskiej wioski, gdzie pas startowy przecina lokalna droga. Myśliwce, zanim dotrą na pas po opuszczeniu hangarów wykutych w skale, pokonują wiejską drogę przecinającą lotnisko na której ruch jest chwilowo wstrzymywany.
W dniach 1-2 czerwca odbyła się szósta edycja pikniku lotniczego w Płocku. Jest to jedyna tego typu impreza w Polsce, podczas której samoloty, śmigłowce i inne statki powietrzne latają niemal na wysokości głów publiczności. A wszystko dzięki temu, że pokazy odbywają się nad Wisłą, a miejsca dla publiczności wyznaczone są na Wzgórzu Tumskim. Widzowie mogli podziwiać akrobacje, a lotnisko Aeroklubu Ziemi Mazowieckiej przygotowało wystawę statyczną i loty widokowe nad miastem. Zebrani mieli możliwość podziwiania przelotów maszyn wojskowych: SU-22 oraz C130 Herkules, desant skoczków spadochronowych jak również akrobacje w wykonaniu Artura Kielaka i Grupy „Żelazny”. Ze względu na sobotnie warunki pogodowe do Płocka nie dolecieli Peter Besenyei i Peggy Krainz, która miała zaprezentować pokaz „chodzenia po skrzydle”.